Co sądzicie o tuszach Dynamic blk oraz Panthera tribal xxx??? I jakim rozmiarem kartridża najlepiej wypełniać duże czarne przestrzenie ??? Generalnie mam co zakrywać i chodzi mi o jak najmocniejszą czerń.
Co sądzicie o tuszach Dynamic blk oraz Panthera tribal xxx??? I jakim rozmiarem kartridża najlepiej wypełniać duże czarne przestrzenie ??? Generalnie mam co zakrywać i chodzi mi o jak najmocniejszą czerń.
"gwarantuje ona głęboką i aksamitną czerń, która po zagojeniu pozostanie takim samym kolorem jak pierwszego dnia" to fragment z opisu Panthera tribal xxx i powiem tak, jeszcze nie widziałem tatuażu, który by miał identyczny kolor w dniu zrobienia, jak po paru miesiącach, tak się po prostu nie da, albo ja jestem jakiś niedouczony
No właśnie...mam już pare wzorków i mam podobną opinie :)Chciałem się podpytac kogoś ,kto ma styczność z takimi tuszami i moze podzielic sie doswiadczeniem. Czy az takiej roznicy nie ma,czy jest ? Ten dynamic blk jest dedykowany (rzekomo) pod blackworki... Telwizja nie kłamie,uwierzcie reklamie:D
Przy blackworku to ma największe znaczenie jak się wbija tusz, czyli żeby nie było prześwitów, żeby nie przeorać skóry z czego później wyjdą brzydkie blizny. Tusz zawsze wyblaknie, dla mnie to bajera z tymi opisami. Dodatkowo nie wszyscy mamy taką samą skórę, u jednych tatuaż długo będzie smoliście czarny, u innych zmieni się na ciemny granat, a jeszcze u innych zacznie wpadać w zieleń, lub po prostu czarny zacznie blaknąć, to naturalny proces, starzenie się skóry i przede wszystkim słońce robią swoje powolutku.
Siema, ja mam kawałek blachy zrobiony i 3 razy chłop to tatuował i dalej są prześwity. Więc najważniejsze jest serio umiejętność takiego tatuowania, on akurat nie specjalizuje się w tym, więc nie mam do niego żalu. Będę to jeszcze raz leciał już u kogoś innego. Nie mam obeznania w tuszach, ale te wszystkie blackworki, czarne jak smoła, co widzisz w necie, to często mają podkręcony kontrast w photoshopie, żeby ukryć niedoskonałości.
Są tatuażyści, którzy robią to bardzo dobrze, w Warszawie kojarzę takich dwóch, którzy wymiatają w tym temacie.
No i o tym właśnie mówiłem, żeby uzyskać taką piękną gładką czerń jak mówisz potrzeba odpowiedniej techniki. Dobrze dobrany tusz na pewno bardziej pomoże niż zaszkodzi, igły też trzeba dobrać właściwe. Z blackworkiem jest o tyle spoko, że możesz sobie próbwać różnych rzeczy i poprawiać, wzoru sobie nie zepsujesz 😀 Więc ja na twoim miejscu kupił bym i jeden i drugi, niestety sam rzadnego z nich nie miałem w rękach, na pewno marka Dynamic jest bardziej powszechna w studiach z moich obserwacji.
Ja to w ogóle widziałem jak te blackworki robią takimi kombajnami 😅 nie wiem ile oni tam igieł dają, ale wygląda to dosłownie jak cheder od kombajnu 😅 Wdziałeś @Tomasz?
Ja zakupiłem,sobie 4.9 mm kartridż i będę atakował.Widzialem na insta takie wielkie z 10 cm 😅😅😅😅
Własnie mam przeswity jak cholera ...orientujecie się czy po tygodniu gojenia mozna juz atakowac znowu tą samą skórę??
Tydzień to zdecydowanie za szybko. Daj skórze odpocząć, jak tak będziesz rezał to przeorasz sobie skórę. Myślę, że takie minimum to 3 tygodnie, a najlepiej to odczekać miesiąc.
Po tygodniu to dopiero skóra zaczyna się łuszczyć, coś ci się tak śpieszy ziomek 😅
Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.