Witaj,
Gościu!

Problem ze sztuczną skórą +pomoc ogólna.

Dodano 3 miesiące temu przez dRoopED

Witam wszystkich.

Postanowiłem zacząć spełniać swoje małe marzenie na temat tatuowania. Sam jestem dość mocno wydziarany patrząc na moich znajomych. Sprzęt no name kupiony na aledrogo.pl... tusze chinol, i sztuczna skóra też generalnie badziew. Dlaczego badziew? Ciękie to to straszliwie, trochę jakby połączenie pianki gumy i plastiku. Coś na tym próbowałem działać, ale szczerze to jak oranie bez pługu. Tusz nie wchodzi, a skóra jakby się kruszyła ... Czy możecie polecić :

a) jakąś skórę wartą uwagi nie za miliony bo kurde uczę się dopiero...

b) jakąś rotację (podróba czy też no name) ale żeby w miarę chodziło?

c) może jakiś zasilacz elektroniczny -mój starego typu z potencjometrem.

d) jakieś rady dla człowieka który kiedyś rysował zaczyna przygodę z maszynka?

P.S. Praca nie skończona zajęło mi to jakieś 1,5-2 h + 30 min kontur. Maszynka cewka 10 zwojów ustawiana na czuja. "Pracuje" na sztucznej skórze może w sumie jakieś 10 h dopiero.

Dodano 3 miesiące temu przez skorpion

Z tego co mi wiadomo, to te wszystkie sztuczne skóry są siebie warte i strasznie ciężko tusz pod nie wchodzi

Dodano 3 miesiące temu przez dRoopED

No tutaj jest naprawdę ciężko. Generalnie miałem okazję robić napis na ręku i zdecydowanie łatwiej się biło i lepiej to wyglądało... Generalnie ludzie gdzieś widziałem polecali jakieś grubsze skóry ale nie widziałem tego w sumie w żadnym sklepie online.

Dodano 3 miesiące temu przez arve_lek

Jaką grubość masz tych sztucznych skór ?

Mało jest sztucznych skór, które można śmiało polecić. Za te lepsze trzeba dać około 100 zł za np. 5 sztuk. Któryś z naszych userów kiedyś polecił:

https://www.amazon.com/Segbeauty-Practice-Silicone-Training-Elastric/dp/B078NSP39P

Będziemy chcieli taki produkt wprowadzić do nas do sklepu. Tylko musimy zrobić porządny research :)

Dodano 3 miesiące temu przez dRoopED

Ta niby skóra ma ok 1-2 mm cienizna straszna. No fajnie by było żeby była skórka do kupienia no bo na czymś ćwiczyć trzeba. Myślałem jeszcze o zakupie "świniny" ze skórą bo podobno na tym też spoko się ćwiczy :)

Dodano 3 miesiące temu przez kaszana2006

swiininka spox :D

Dodano 3 miesiące temu przez dRoopED

He byle była mało żywa :) wolę kiedy świński klient obraca się w dość sztywnym towarzystwie :) słuchajcie a na czym ewentualnie można jeszcze ćwiczyć ? Dwa macie jakieś rotacje godne polecenia ale w miarę tanie - na początku wolę ćwiczyć a nie pakować się w koszta przed rozpoczęciem czegoś na poważne.

Dodano 3 miesiące temu przez martyna19

Świnie się tatuuje?! Ale, że jak? Usypia się je czy co? Pierwszy raz widzę na oczy takie coś.

Dodano 3 miesiące temu przez dRoopED

Skórkę swininki :) kupuje się słoninkę dziara a następnie wywiesza ptaką do pożarcia :) o żywych nie słyszałem. Żywca zapewne częściej się kolczykuje niż dziara :D

Dodano 1 miesiąc temu przez BBoyTonil

Witam jestem osobą która dopiero zaczyna się uczyć tatuowania i też miałem problem z sztucznymi skórkami bo żeby zrobić kontur musiałem strasznie katować linie i bardzo ciężko było ją wyczyścić bo zostawały czarne smugi, wtedy kupiłem inna skórkę (reel skin) i na tym można się normalnie uczyć bo łatwo się ją czyści i fajnie się ją cieniuje. to są moje pierwsze prace w życiu bo nigdy nie rysowałem, chyba ze jako dziecko coś bazgrałem xD tylko ciężko przenieść kalkę na tą skórkę i trzeba się trochę pomęczyć.

Dodano 1 miesiąc temu przez Anetta

Czesc :-) ja tez dopiero od tygodnia sie ucze na sztucznej skorze. Mialam ten sam problem z domyciem jej ale dostalam fajna rade ktora dziala w 100%. Zeby doczyscic prace z tuszu posmaruj ja wazelina kosmetyczna i przetrzyj papierem wszystko schodzi :-) a na dole moje prace po tygodniu meczenia sztucznej skory porady mile widziane

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się