Witaj,
Gościu!

Pytanie o praktyki

Dodano 3 miesiące temu przez Ann Ann

Siemka! Pytanie głównie do artystów tatuażu oraz praktykantów.

Od razu mowie, użyłem lupki zeby poszukać odpowiedzi, przeczytałem milion postów ale nie znalazłem odpowiedzi na pytanie.

Tak więc, jaki macie stosunek do praktykantow w ich 25-30 latach życia, którzy pracują w tygodniu ale są bardzo zdeterminowani żeby odbyć praktyki lub

"przepracować" w studiu jako "przynieś podaj pozamiataj" w zamian za możliwość nauki i podpatrzenia zawodu weekendami?

Czy artyści z góry patrzą na takich potencjalnych "czeladników", że nie mogą poświęcić praktykom więcej niż weekendy i z reguły nie zawracają sobie takimi głowy czy dają szansę?

Z góry odpowiadam, że docelowym zawodem jaki chce wykonywać to tatuaż (mam już jakieś doświadczenie tylko, że amatorskie) ale póki co tydzień muszę poświęcać na prace z której żyję.

Dodano 3 miesiące temu przez Bodzio

Weekendowo to raczej kiepsko to widzę, nie każde studio przyjmuje klientów w weekend. Zazwyczaj jest to tak, że jak tatuażysta chce to sobie klienta przyjmie, ale nie ma takiego obowiązku.

Czy patrzą na takich ludzi z góry, to raczej nie, jak ktoś ma pasje i to w nim czuć, to na pewno łatwiej jest związać się z jakimś studiem na praktyki. Dla nich to też inwestycja, bo raczej nikt za darmo cię nie przyjmie, w sensie, że będziesz musiał się odwdzięczyć za dzielenie się wiedzą poprzez pracę.

Dodano 1 miesiąc temu przez zielinka.tattoo

Hejka!

Wszystko zależy od danego studia. Jeśli naprawdę jesteś zmotywowany, weekendy w zupełności wystarczą żeby się czegoś nauczyć i podpatrzeć pracę w studiu. W wielu miejscach soboty i niedziele są najbardziej obleganymi dniami. Ważne, żebyś był sumienny i gotowy pomagać przy wszystkim.

Ja również w wieku 28 lat zaczynałam w tej branży i teraz jest to moja praca na pełen etat. Doświadczenie przyjdzie z czasem - nie zniechęcaj się. Najważniejsza jest wytrwałość, pasja i zaangażowanie.

Powodzenia!

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się