Witaj,
Gościu!

Cover nie zgodny z projektem

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Witam

Mam poważny problem:(

Szukam opini profejonalisty czy mam słuszność twierdzić że zrobiony cover tatuażu na mojej lewej ręce to kompletna katastrofa? Historia dość zawiła.. pierwsze zdj przedstawia wstępną propozycję tauazystki, jak można zakryć poprzedni tatuaż (3-4 letni, już po 2 sesjach laserowego usuwania w klinice w Białymstoku). Napis planowałam usunąć całkowicie i zrobić na nowo tylko tym razem "z głową " i w dobrze sprawdzonym studiu. Jednak po 2 sesjach laserem wymiękłam..głównie chodziło o ból i czas (min 6 tyg między sesjami) no i pieniążki - 700zł jedna sesja, a mi kazano przygotować się na 6-8... więc zdecydowałam się na zakrycie innym wzorem. Zdj 2 skrzydła wykorzystane do projektu, zdj 3 projekt no i ostatnie - ta masakra to wykonanie... 2h na projekt, 2,5h wykonanie - rachunek 450euro (bo sytuacja dzieje się nie stety w Niemczech). Dziewczyna tatuaże robi około 2 lata, legalne studio, dziwny cennik bo 100euro/h. pracy.. mogę wrzucić link do jej stronki, fb, insta. Pracę są fajne ale co tu się odje*** to sama nie moge zrozumieć??

Tłumaczenie sie "artystki" na przeróżne sposoby, co spotkanie to inna wersja...

1. Tatuaż jest wykonany jak należy, zgodnie z projektem, ona nie widzi problemu - moja odp:nie!!

2. Najgłupsze! to jej styl, tak wykonuje swoje prace, w tym stylu - ja padłam. . rece mi opadły szczerze jak to usłyszałam ..odpowiedziałam na to ze zostaw swój styl dla siebie bo to moja ręka, mój tatuaz i mój styl miał wyrażać nie kufa twój!

3. Próba kolejna..bariera językowa ja na to no ale projekt??halo miałaś projekt??

4. Glaskanie po ręce i łączenie się w bólu, że ona rozumie ze jest to "może nie do końca" to na co liczyłam ale luz ona biały tuszem zrobi cuda. No i poprawke mam gratis więc zaprasza!

Powiedziałam ze nie dotknie tego puki nie spytam w innym profesjonalnym studiu o obiektywną opinie jakie mam realne szansę poprawić to coś.

Zakonczenie

Trzy opinie - nie profesjonalne, niezgodne z projektem, nie nadaje się do dalszego tatuowania - laser około 8× i wtedy coś próbować bo w tym stanie nie znajdę żadnego kamikaze co się podejmie (duży czarny świeży tatuaż z 04.04.20)

Powiedziałam jej o tym, ze przez nią czeka minie bolesny i kosztowny laser, potrwa to do 1,5 roku nawet i potem moge myśleć o zakryciu tego gowna..

ONA wersja pierwsza: Przedstawilam jej opinie 3 niezależnych salonów tatuażu, napisałam gdzie udam sie na usuwanie - pierwsza sesja termin zaklepany 03.08.20 , gdzie na poprawke po wszystkim -strony, linki, nazwiska itp. Uświadomiłam jej ze pytałam o opinie i ze białym tuszem jak twierdziła według innych tauazystow tego się nie da uratować i doprowadzić do poziomu projektu już nigdy! A wykonanie aktualne jest spartolone i nikt by jej profesjonalistą o artystki nie nazwał mając projekt i tatuaz przed sobą. Po wysłuchaniu czego sie dowiedziałam przyznała smutnym glosikiem ze rozumie ze spieprzyla jej wina i pokryje wszystkie koszta.

ONA wersja następnego dnia: Całkowita olewa. Stwierdziła ze po konsultacji z prawnikiem nie widzi swojej winy, jedyne co może zaproponować to poprawkę wyłącznie w SWOIM salonie z której nie chce skorzystać ale to już moja decyzja więc nara! Bo ona do niczego więcej NIE jest zobowiązana NAWET do pokrycia kosztow tatuowania w innym sudio. Dodatkowo napisała ze moje nie zadowolenie z tatuażu wynika ogólnie z mojego niezadowolenia z wybranego wzoru, że nie ponosi odpowiedzialności za zmienność decyzji co do wykonanego wzoru. Czyli ja chciałam anioła no to mam a teraz pewnie się rozmyslilam i chciałabym konia i dlatego szukam problemów.. ludzie....!!!! szukam prawnika, pytam znajomych, napisałam już nawet do jednego w sobotę maila czekam na odpowiedź bo sprawa najwyraźniej skończy się w sądzie . Nie chcialam i nie do tego dążyłam ale nie widzę już innego sposobu żeby wziela na siebie odpowiedzialność za ta fuszerke..mamy maj a ja w gorące dni noszę długi rękaw bo mi wstyd za ten tatuaż!!

Bardzo proszę niech ktoś odpowie jak widzi moje szansę na wygranie sprawy? Czy różnice w projekcie a tatuażu są na tyle duże żeby udowodnić nie zgodność? Czy mam sobie odpuścić bo szkoda czasu nerwów i pieniędzy?

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska
Dodano 2 tygodnie temu przez Arbuzik

Japierdole masakra

Szukaj prawnika jak najprędzej, nawet jeśli wielkie koszty to musi odpowiedzieć za tego babola. Dawaj znać w temacie jak się sprawy mają bo jestem ciekaw jak się to potoczy.

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14 edytowany 2 tygodnie temu

Na wygranie sprawy moim zdaniem masz duże szanse. Gadanie, że ma taki styl to za przeproszeniem pierdolenie o Szopenie. Obstawiam, że od samego początku wiedziała, że nie podoła lub liczyła, że jakoś jej się uda wytatuować to w jeden do jeden jak na projekcie. Co do ceny, to masakra, po pierwsze powinna oddać ci wszystkie pieniądze i dodatkowo pokryć koszta związane z usuwaniem.

Różnice w projekcie, a tym co finalnie masz na skórze są kolosalne, za te pieniądze to powinnaś mieć dzieło sztuki.

Zacznij od zwykłego pisma, że sprawa trafia do sądu, ona może myśli, że jej się to upiecze, ale jak zobaczy, że sprawa robi się oficjalna to może jej nóżki zmiękną. Masz całą korespodencję z nią, od samego początku do teraz?

Dodano 2 tygodnie temu przez dziara

Zjebała ci po całej linii, musisz ją pociągnąć do odpowiedzialności! Coveru nie zrobisz, bez uprzedniego rozjaśnienia, bo tatuaż jest czarny jak smoła. Nie ma co się załamywać, masz wysztkie podstawy do tego, żeby wygrać, w końcu otrzymałaś "produkt" niezgodny z opisem, że tak powiem.

Dodano 2 tygodnie temu przez Dorota Swana

Myślę, że wygrasz, najlepiej zacząć od konsultacji z prawnikiem, przedstaw mu całą sprawę, dowody, rozmowy itp. i wtedy będziesz wiedziała na sto procent, czy wytoczyć jej wojnę. Moim zdaniem warto pociągnąć ją do odpowiedzialności, w końcu cię skrzywdziła, oszpeciła ci rękę, którą przecież widać na co dzień, co tym bardziej powinno być na twoją korzyść.

Ktoś może powiedzieć, że ten tatuaż nie jest wcale taki zły, takie osoby najzwyczajniej się nie znają, nie tak powinien on wyglądać kochana.

Dodano 2 tygodnie temu przez kasia94

Zacznę od tego, że ci współczuję, nie masz co się załamywać, tylko tę mendę trzeba załatwić na cacy! Najlepiej widać spartolenie projektu na skrzydłach, oba wyglądają tak samo i w dodatku w niczym nie przypominają tego z projektu. Myślałam, że tylko u nas potrafią tak kaleczyć tę sztukę, z tego co widzę to się myliłam...

Postraszenie jej pismem sądowym może być dobrym ruchem, może faktycznie się dogadacie zamiast ciągać się po sądach, nie wiem jak to wygląda w Niemczech, ale u nas by to się ciągnęło i ciągnęło :(

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Dziękuję wszystkim za odpowiedź! Ok czyli jest sens w to iść bo bałam się ze tylko strace czas i pieniądze i zamiast tego lepiej te pieniądze zacząć odkładać na laser.

Czekam na odpowiedź na maila od prawnika poleconego przez koleżankę (mówi po polsku - łatwiejsza konwersacja). Nie wiem tylko czy zajmuje się tego typu sprawami zobaczymy w poniedziałek jak dopiszę..oby tak!!!

Rozmawialam juz ze znajomą prawniczką (mieszka tu od dziecka ale rodzice polacy wiec j.polski git) troche mnie nakierowala jak sie za to zabrać kogo szukać, przesłała podobne sprawy i wyroki ale ona sama niestety nie z tej bajki, wiec więcej nie wie (rozwody). Mówiła ze ludzie dostają odszkodowania nawet za ból związany z usuwaniem/ kolejnym tatuowaniem. Ale ja nawet nie chce odszkodowaia niech mi tylko odda za laser i zejdzie z oczu!!

Jak na razie od kilku dni pytam wszystkich znajomych o kontakt do kogoś kto się tym zajmuje.

Pieniądze za tatuaż odzyskalam, czekałam tydzień czasu i musiała się upomnieć po raz kolejny ale oddala te 450euro. Jak pisałam tworzyła co raz nowsze wymówki i proponowala poprawke - ze białym tuszem da rade wszystko i nie ma co się stresować . Wyśle wam zdj ktore mi wysłała żeby udowodnić jak wiele można jeszcze zmienić białym tuszem..chyba czarodziejka..

Powiedziałam ze nie chcę tej jej darmowej poprawki jeśli już to zastanawiam sie nad znalezieniem kogoś innego bo jej wyraźnie brak talentu lub doświadczenia a tak naprawdę obu tych rzeczy.. Powiedziałam ze ide do gościa (polak Artur) z prawie 30-letnim doświadczeniem bo jest pewniejszy niz ona. Jak on powie ze rade to już nie wracam, hajs który wzięła to na zdrowie! i kończymy temat.. tam zapłacę najwyżej po raz kolejny. Nie mówiłam nawet ze chce z powrotem pieniądze od niej bo tak mnie rozwaliła tymi wymowkami ze nie miałam siły dalej odbijać piłeczki, i tlumaczyc jak by była ślepa czemu uważam ze jest spieprzony..odpuscilam...modlilam sie tylko zeby doświadczenie coś tu dało i żeby tatuazysta okazał się cudotworca.. ale jak podejrzewacie po obejrzeniu tego na żywo nie chciał się dotknąć. . Wyraźnie wypowiedział się ze tatuaż jest nie profesjonalny, samo wykonanie a projekt to przypaść i nie chce brać udziału w nim bo się nie da go naprawić..Nie ma szans do nawet zbliżenia się do projektu bo to skóra nie kartka więc co ona bredzi z tym biały tuszem?? To była opinią nr.1.

Odeslal mnie do studia w Polsce bo powiedział ze jest tam Bartek, zaczynał był zajebi** teraz pewnie jeszcze lepszy i może on mi coś zaproponuje bo Artur to pass..

Po tych słowach zagotowalam sie i wtedy już nie dałam się splawic, powturzylam jej wszystko co usłyszałam i ze chce pieniądz z powrotem bo wyraźnie jej praca, styl czy jak to nazwie nie zasługuje na nie. I jak widac nie tylko ja ma takie zdanie.

Oddała pieniądze dalej kontakt z Bartkiem on ze będzie próbował stworzyć coś fajnego ale bez lasera nie ma szans praktycznie nie ma czystej skóry. Bez lasera nie dotknie i nie zna nikogo kto by sie tego podjął..A nawiasem tam gdzie była suknia i włosy miały być cienie nie kupa czarnego tylko to niestety było "na gębę" wiec wiem ze nie udowodnie.. ale pare razy jej pytałam: To nie będzie całe czarne? Wykorzystasz puste miejsca, między linijkami żeby wpuścić jakieś czyste kawałki skóry ala falę na sykni? Ona odp: jea, jea..A efekt widzieliście..słup czerni. Tylko to juz przepadło, nie wprowadzone na projekt to dziękujemy do widzenia. Ale reszta?no myślę mówi sama za siebie. Moja głupota. Położyłam się na te 2,5h wyciągnęłam rękę i włączyłam film. Chciałam się skupić na czymś innym tak mi lepiej przy tatuazach. Ona też nie przerwała pracy, nie pytała o nic, czy akceptuję zmiany. Uznałam ze radzi sobie no to super .

Mam całą rozmowe zdj. daty wszystko . Udowodnie bez problemu ze to jej dzieło i jaki projekt zatwierdzilam. Przed rozmową z Arturem poprosiłam ja o wysłanie projektu bo on musi tez wiedzieć jaki był projekt wyjściowy, czego oczekiwałam. Wysłała . Teraz tak myślę ze liczyla szczerze ze tak sie mnie pozbedzie, niech teraz ten Artur sie marwi, a jak sie za to weźmie i spie*** to juz nie jej problem. Jednak na jej nieszczęście Artur nie debil lasy jak ona na pieniążki i odmówił. Ale tym sposobem mam projekt chociaż robiła go ona na swoim laptopie.

Będę pisać jak to się potoczyło napewno! Może ktoś kiedyś sie znajdzie w takiej sytuacji czego nie życzę to przynajmniej będzie wiedział jak z tego wyjść..

Ciekawostka : zdjęcie z jej strony ten typ z różami na cała rękę od barku zaczynając, bylam przy jego robieniu bodajże 3 marca czekałam na wstępną rozmowę. Zdj jego tatuażu prawie natychmiast na jej stronie mojego nie widze nadal chociaż ponad miesiąc mija (4 kwietnia).

Pytałam jej czemu skoro nie widzi zastrzeżeń? Ktoś może nie lubić aniołów ale niech wrzuci projekt jesli jest tak udany jak twierdzi to wszyscy napewno docenią sama technikę i oddanie oryginału.. ona cisza. Mojego tatuażu nadal brak w jej galeri.

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Niżej macie zdj jakie mi wyslala żeby namówić do poprawki u niej przy pomocy bialego tuszu i nie wiem...cudu..? i oryginalną ostatnią wiadomość od niej. Konwersacja miedzy nami zwawsze w języku angielskim.

Hello Paulina, I have contacted my lawyer regarding this entire series of events to find out what my rights are. Fact is - there has been no bodily harm done to you at any stage. The fact that you don‘t like the design is a personal preference of yours and not something that would uphold in court. In fact, I shouldn’t even have given the 450 Euros back to you. By law this is not something I am liable to do. I gave you the chance to correct the tattoo for you but you decided to go to another artist. As I am an understanding Person I gave the 450 back to you but this is where it ends. If you would like to discuss this matter any further, kindly send me your registered address in Germany so my Lawyer can get in touch with you and this matter can potentially be discussed in court. Kind regards, Yevgeniya

Witaj Paulino, skontaktowałem się z moim prawnikiem w sprawie całej serii wydarzeń, aby dowiedzieć się, jakie są moje prawa. Faktem jest, że na żadnym etapie nie wyrządzono ci żadnej szkody cielesnej. Fakt, że nie podoba ci się ten projekt, jest twoją osobistą preferencją, a nie czymś, co utrzyma w sądzie. W rzeczywistości nie powinienem był oddawać ci 450 euro. Zgodnie z prawem nie mogę tego robić. Dałem ci szansę na poprawienie tatuażu, ale zdecydowałeś się pójść do innego artysty. Ponieważ jestem osobą wyrozumiałą, oddałem wam 450, ale tutaj się kończy. Jeśli chcesz dalej omawiać tę sprawę, prosimy o przesłanie mi swojego zarejestrowanego adresu w Niemczech, aby mój prawnik mógł się z Tobą skontaktować, a kwestia ta może zostać potencjalnie omówiona w sądzie. Z pozdrowieniami Jewgienij

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14 edytowany 2 tygodnie temu

Zdjęcie, które ci wysłała, to nie jest poprawiany tatuaż, tylko tak zwany blackwork, czyli duża połać skóry wytatuowana na czarno i zaimplementowanym białym tuszem, takich prac jest mnóstwo i nie są to wcale spaprane i poprawione tatuaże, tylko od samego początku przemyślane projekty.

Dobrze jej powiedziałaś z tym, że skoro uważa twój tatuaż za poprawny, to czemu go nie wystawi u siebie dla opinii publicznej. Widzę, że pęka, cisij go dalej, co on gada o osobistych preferencjach, normalnie bym zajebał gościa.

https://dziarownia.pl/tatuaze/cover-up Tu masz link, żeby zobaczyć z jakich złych tatuaży można wyjść obronną ręką. Czekam na dalszy rozwój sytuacji i trzymam za ciebie kciuki!

Dodano 2 tygodnie temu przez Dorota Swana

Z tym zdjęciem, co ci wysłała to już w ogóle dowaliła... to są dwa odmienne przypadki. Jak ona chce białym tuszem poprawić ten tatuaż, skoro on leży każdej płaszczyźnie, jeszcze ma tupet mówić ci, że ona niczemu nie jest winna... Do sądu z nią i jeszcze w Niemczech powinnaś na jakis forach poinformować ludzi, żeby nie szli do niej po tatuaż, bo szkoda kolejnych osób :/

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Bez kitu puszczenie tej informacji dalej, na inne strony to dobry ruch, niech wie, że nie zadarła z byle kim, jest taka pewna siebie, że odwaliła kawał dobrej roboty, to podziel się tym zdjęciem z innymi osobami, zobaczymy jak wtedy będzie śpiewać :)

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

No właśnie zobaczyłam ta jej propozycje poprawki białym tuszem i mimo że nie wiedziałam że jest to szczególny rodzaj tatuowania, nie sposób na poprawienie tatuazu nie potrafiłam sobie wyobrazić jak ona to ma zamiar zrobić...? Tam jest wszystko do poprwienia! wiec skończy sie jednym czarno- białym kleksem! Więc powiedziałam ze muszę pomyśleć, porozmawiać z kimś innym... no i wtedy spotkanie z Arturem, nie widział tego zdj ale wyraził stanowczo opinie co do szans poprawienia..Zerowe! potem Bartek i temat laseru. Wtedy właśnie zmiekla i przyznała ze spartolone i odda również za laser. Tylko juz wtedy wiedziałam że fotki muszą pójść w świat nawet jak pokryje koszty laserowego usuwania.

Powiedziałam jej to w prost, że wrzucę gdzie się da te zdj i opiszę ten przypadek bo kaleczy ludzi i nie powinna tatuowac jeśli jest nie pewna czy podola. Powinna mnie odesłać widząc projekt a znając swoje możliwości. Robi tym krzywdę ludziom na całe życie bo może nie wszystkich stać lub nie są na tyle wytrzymali żeby skorzystać z laserowego usuwania więc to nie zabawa z kartką papieru.

Dziewczyna jednak tak bezczelna ze ostatnią wiadomość widzieliście.. Doskonale widziała ze boje się efektu bo już blisko 4 lata chodziłam z nieudanym tatuażem. Zapewniała ze nie mam czego się bać, zamiast wydawać dalej na laser, znosić ból i czas gojenia zrobi mi super cover. No to zrobiła...Niżej foto po drugim laserze na poprzednim tatuażu który miał być przykryty aniołem. Już mi ciepło się robi na myśl o 8 sesjach laserem na tym czarnym wielkim bochomazie.. to mi pomogla i zamieniła...

Dziekuj wam! gdy nie te wpisy sporo bym nie wiedziała i może nawet odpuściła, dla świętego spokoju sama poniosła wszystkie koszty.. ale teraz nie ma szans!!

Będę informowac co dalej:)

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Widzisz dobrze, że napisałaś na forum :) A co do usuwania to słyszałem, że to straszny ból, sam mam tatuaż do poprawy na żebrach, bo tatuażysta, nie powiedział mi, że wybrałem za małą czcionkę i że po czasie wszystko się zleje, tak też się faktycznie stało.. ale żebra to niewidoczne miejsce, więc na razie nie tracę kasy na kombinowanie, co z tym zrobić. Pewnie za parę lat trochę rozjaśnie laserem i zrobię cover.

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Więsz co ja bym w porównaniu do tatuowania opisala to tak: lekkie skrobanie igielko vs. kopanie prądem w połączeniu z przypalaniem ogniem. Jedyne pocieszenie to na tym napisie np cały zabieg trwał około 1,5h. Przygotowanie maszyny, mojej ręki dezynfekcja kremy, żele potem lekkie "ostrzeliwanie" i przerwa około pół h. Nie pamiętam już jak doktor to wyjaśniał ale miało w jakiś sposób polepszyć efektywność lasera czyli dac lepszy efekt sesji. Jak ja spytałam czy to już koniec on się śmiał ze lekki wstepik i robi to żeby już sam laser lepiej zadziałał poproatu tatuaż znikał szybciej:) samego hardkoru na szczęście moze z 20 max 30 minut ale pileczka w drogą łapkę wcisnieta bez pytania no i przydała się oh bardzo! Potem skóra jak na zdj kremy żele opatrunki wygojenie min 6tyg no i jazda znowu. szczerze wolalabym 3 razy zrobic tatuaz w tym miejscu niz przejść jedna sesje laserowego usuwania gdzie zawsze mialam sie za osobe odporna na ból ...tez mam na rzebrach samo zrobienie dość bolesne a usuwanie auuuc! No ale ja przy obu sesjach nie brałam znieczulenia bo nie chciałam czekać pol gidz czy godzinkę az zadziała, polecielismy na żywca. Może ze znieczuleniem nie jest aż tak źle :)

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Czyli jest możliwość znieczulenia? Bo teraz to mnie przeraziłaś totalnie :)

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Si:) możliwość skorzystania ze znieczulenia bez problemu;) sory nie chce nikogo straszyć ale tak to niestety mogę najlepiej opisać.. mały plusik ze chociaż duży ból ale długo to nie trwa. Usuwanie tatuażu laserem idzie o wiele szybciej niz jego zrobienie!z tym ze sesji może byc X razy.. Nie wiem jaką różnica ze znieczuleniem bo nie mialam ale pamiętam ze nie polecają bo bez znieczulenia masz szansę zakończyć na mniejszej ilości sesji... coś ze skórą ze twardnieje/drentwieje i przez to.. jakos tak.. już szczerze nie pamiętam dokładnie. Pamiętam za to ze doktor mówił może o 2-3 przypadkach starych, małych już blednacych od upływu czasu tauazach gdzie po 4 sesjach znikly lub znikły do takiego stopnia ze został mało widoczny cień.. zazwyczaj to 6 sesji wzwyż :(

Dzwonil z kancelarii chyba bedzie okej bo mam napisać jeszcze jednego maila, opisać sytuacje i wysłać zdj projektu itd.

Moja praca domowa na dzis!

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

A cenowo takie znieczulenie jak wygląda? Masz jakieś informacje o tym?

Widzisz, wszystko będzie dobrze, poza tym laserowym usuwaniem auć!

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Tam gdzie byłam nie trzeba dopłacać za to:) Koszt jednej sesji laserem to już myślę wystarczająco dużo do zaplaty, nawet jeśli w cenie jest znieczulenie.. chociaż pewnie jak u dentysty, jeden sobie liczy drugi nie:)

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Pewnie jest tak jak mówisz, tak czy siak to droga "zabawa".

Dodano 2 tygodnie temu przez Dorota Swana

Wiedziałam, że będzie trzęsła portkami, brawa dla ciebie, że jej nie odpuśicłaś!

Dodano 2 tygodnie temu przez tadendoo

Skonsultuj to z prawnikiem.

Warto mieć prawną "podkładkę"

Ja ci mogę polecić Zespół prawników - Prawnik.App

Nad Twoją sprawą pochyli się nie tylko 1 osoba, a jak to mówią co 2 głowy to nie jedna :)

Wyślij zapytanie, nic nie kosztuje, a może akurat?

www.prawnik.app

Dodano 2 tygodnie temu przez Paulina Kajdanowska

Super!;) Dzięki zaraz wejdę i spr cóż to takiego ;)

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się