Hej
Tydzień temu poszłam na tatuaż.
Fajny projekt, doświadczona tatuażysta. Prace bardzo ładne.
Ale… chyba akurat na mnie coś poszło nie tak.
Najpierw miała być jedna sesja a później zrobiło się dwie (spoko, bo w sumie też już byłam zmęczona)
1. Nie podoba mi się jakość wykonanego tatuażu
2. Zapłaciłam xzł + druga sesja ok. Xzł i to nie jest praca warta takich pieniędzy..
Tatuatorka pracuje w studiu, z dobrymi opiniami.
Szczerze? Jak to widzę to płaczę.
Umawiałyśmy się, że nie chce aż za bardzo wypełnionego na czarno tatuażu. Kreski są straszne, jakby dziewczyna trzymała maszynkę dopiero kilka dni. Czego mogę się domagać w takim przypadku? Nie wiem czy da się to naprawić i nie chce żeby ta tatuatorka właśnie mi to naprawiała…
Oceńcie proszę sami.
Edit: otrzymałam zwrot pieniędzy. Usuwam dane wrazlowe