Dzień dobry.
W Czwartek miałem robiony swój pierwszy tatuaż.. i szczerze mam obawy czy goi się prawidłowo :/
Stosuję Żel i krem Easy Tattoo.
Folię, która została mi założona w studiu, miałem ściągnąć po dobie (jakaś z jonami srebra). I później założyć ją na kolejne dwie doby i ostatnią na trzy, ale że zawaliłem już na początku i przypadkowo wykorzystałem to co dostałem, musiałem zakładać zwykłe, oczywiście zmieniałem po 3-4 godzinach. Ale od soboty w ogóle już nie noszę, tylko przemywam tym żelem i nakładam krem.
Zauważyłem, że mam jakieś dziwne zaczerwienienia, czy to jest normalne? Czy jednak coś spaprałem?.
Pozdrawiam.
P.S Na załączonym zdjęciu widać też pozostałości kremu.