Picie alkoholu w dniu robienia tatuażu, przed i po jest niewskazane. Nawet picie dzień wcześniej i przychodzenie na kacu / rauszu do tatuażysty. Alkohol rozrzedza krew, co sprawia, że pojawia się jej więcej przy tatuowaniu, co utrudnia cały proces. Mówi się, że nie można pić kilka dni po zrobieniu tatuażu, bo przez to może wyblaknąć. Tak myślałem przez długi czas, ale już paru tatuażystów mi potwierdziło, że to jest mocno naciągane. Sam testowałem na sobie i nic złego z moimi tatuażami się nie wydarzyło przez napicie się alkoholu.
Tatuaż głównie blaknie przez zbyt płytkie wbicie tuszu, który wraz z łuszczeniem naskórka zejdzie i sprawi, że dziara będzie blada. Wyblaknąć może też przez wystawienie na działanie słońca, to jest duży problem, a nie strzelenie sobie kilku piwek kilka dni od zrobienia tatuażu. Skoro mówisz, że twój tatuaż jest wygojony, to już z nim się nic nie stanie.