Witaj,
Gościu!

Pierwszy tatuaż

Dodano 1 miesiąc temu przez Bea_1985

Cześć, w sobotę zrobiłam tatuaż, na bicepsie i wewnętrznej stronie bicepsu.

Miałam naklejoną folię second skin, ale po godzinie pojawiło się sporo krwi, więc tatuażysta polecił ściągnąć i już zacząć pielęgnację Neba. Mycie, osiszank - krem neba. Polecił nie nakładanie już m folii tylko bluzka z długim rękawem. Martwi mnie jedna rzecz, o ile jedna strona wszystko ok, to ta po stronie wewnętrznej bicepsa jest nadal zaczerwieniona, pobolewa nawet jak ruszam ręką. Czy to normalne czy powinnam się martwić? Tatuaż nie sączy się.

Dodano 1 miesiąc temu przez Elizabruxa

Hej, tatuażysta dobrze ci powiedział, raz zdjęty second skin, już lepiej drugi raz nie zakładać. Co do zaczerwienienia, to ta część ręki jest wyjątkowo wrażliwa, co pewnie też odczułaś pod kątem bólu i może po prostu dłużej do siebie dochodzić. Jeśli nie ma obrzęku i jakiejś ropiejącej wydzieliny to wszystko jest okej. Pielęgnuj według zaleceń i po paru dniach to zaczerwienienie powinno zniknąć.

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14 edytowany 1 miesiąc temu

Cześć, mam całą prawą rękę wytatuowaną i wewnętrzna strona ramienia + biceps oceniam na dość mocno wrażliwe. To miejsce po wytatuowaniu pobolewało mnie jeszcze chwilę, ale u mnie zawsze mało osocza wypływa, więc second skina donosiłem 3 dni, czyli tak jak się zazwyczaj powinno.

Jeśli jest tylko zaczerwienienie, to nie podejrzewałbym nic niepokojącego, skóra w tym miejscu jest delikatna i pewnie dlatego czujesz ją mocniej niż z drugiej strony, gdzie masz wytatuowane co innego.

Dodano 1 miesiąc temu przez Bea_1985 edytowany 1 miesiąc temu

Dziękuję za odpowiedź, jest tylko zaczerwienienie plus ból przy podnoszeniu ręki w tym miejscu ruch mięśnia- wtedy to najmocniej odczuwam. Miałeś podobnie?

Nie sączy się nic, ale widzę też że jest mocniejsza skorupa jak to określam. I nawet jak posmaruje to mam wrażenie że czuję to intensywniej.

No właśnie u mnie tego second skina nie było, tzn zaledwie chwilę bo krew się sączyła. I musiałam zdjąć.

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

U mnie praktycznie krew się nie lała, ani osocze, po prostu mam taką skórę. Raczej aż takiego bólu jak ty opisujesz nie miałem, czułem mocniej to miejsce niż zazwyczaj i tyle. Twój tatuaż był robiony kolorem może? Wrzuć zdjęcie jak to nie problem.

Dodano 3 tygodnie temu przez Bea_1985

Cześć. Minęły właśnie 4 tygodnie od wykonania tatuażu na ręce.

Podczas gojenia zrobiły się strupki, po ich odpadnięciu, tatuaż nadal jest nierównomierny i świeci się w niektórych miejscach. Obawiam się że tak zostanie. Salon zapewnia że tatuaż ich zdaniem ciągle się goi. I muszę się uzbroić w cierpliwość.

To jedno z miejsc, gdzie jest więcej tuszu. Na bokach skrzydeł jest podobnie. Czy ten tusz się ułoży?

Dodano 3 tygodnie temu przez Elizabruxa

Hej, a powiedz mi, czy pod palcem te świecące miejsca czuć? Chodzi mi o to, czy są zgrubienia?

Dodano 3 tygodnie temu przez Bea_1985

Tak czuć :(

Dodano 3 tygodnie temu przez Elizabruxa

Wygląda mi to na bliznę jak mam być szczera, można zniwelować te wypukłości smarując i masując maścią z silikonem na blizny.

Dodano 3 tygodnie temu przez Bea_1985

Dzięki za odpowiedź. Też tak uważam, to samo powiedziałam podczas ostatniej wizyty, ale w studiu zaprzeczyli, i mówią że to się goi:/ mam smarować Neba a od czego to mogło powstać?

Dodano 3 tygodnie temu przez macur14

Cześć, blizny powstają w wyniku przeorania skóry maszynką. Innymi słowy, tatuator w tych miejscach ciut za mocno dziarał i czasem takie rzeczy mają miejsce nieumyślnie. Miałem podobnie na nadgarstku, tylko ja nie mam tendencji do bliznowców i u mnie blizny są raczej płaskie, równe ze skórą. Tatuażysta mi je zatatuował i praktycznie ich nie widać teraz, aczkolwiek potrafią się czasem delikatnie "świecić".

Polecić ci mogę maść Bliznosil do smarowania tego miejsca i rozmasowania. Jednak poczekałbym jeszcze parę dni i obserwował, jak to wygląda.

Tu masz zdjęcie moich blizn, ale tak jak mówię, zostały poprawione, żeby się nie rzucały w oczy.

Dodano 2 tygodnie temu przez Bea_1985

Cześć, dzięki za odpowiedź, nie wiem właśnie czy to blizna, tak powiedziałam w salonie, ale oni zaprzeczyli mówiąc że to się goi bo były strupki i dlatego muszę przeczekać więc sama nie wiem :( czy poczekać jeszcze trochę i zobaczyć jak to się zmienia. Teraz wyjeżdżam w ciepłe miejsce i już się boję o ten tatuaz, polecają dobry filtr?

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Ogólnie nie powinno być takich wybrzuszeń przy gojeniu. Strupy były dokładnie w tym samym miejscu? Jeśli krem to najlepiej z filtrem SPF50, a i tak lepiej tatuaż zakrywać przez pierwszy miesiąc od zrobienia.

Dodano 2 tygodnie temu przez Bea_1985

Tak strupy były w tym samym miejscu właśnie, na bokach na jednym skrzydle mam podobnie.

Minęły 4 tygodnie od zrobienia. Poruszyłam już temat tego że źle to wygląda, ale mówią że to się goi. Nie wykonuje tatuaży, ale widziałam już sporo i nigdy nie spotkałam takiego przypadku.

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14

Strupy powstają właśnie w miejscu przeorania skóry, bo robi się tam głębsza rana. Normalnie skóra z tatuażu powinna się ładnie złuszczyć, bez strupów. U mnie też był strup przy nadgarstku i poskutkowało to bliznami, jak już strup sam odpadł.

Dodano 2 tygodnie temu przez Bea_1985

Dzięki za odpowiedź. Martwi mnie tylko to, że w studiu zadawałam pytania czy to przeorane, czy to blizna itd, bo są maści na blizny, czy mam kupić itd Powiedzieli że nie, że to się goi i mam smarować neba i czekać. Słabe to z ich strony ….

Jest mi źle i przykro. Zrobiłam go w widocznym miejscu a wygląda jak wygląda .

Dodano 2 tygodnie temu przez macur14 edytowany 2 tygodnie temu

Od siebie mogę dodać jeszcze, że mam prawie pół ciała wytatuowane i tylko raz miałem przeoraną skórę, co poskutkowało bliznami. Nigdy przy gojeniu nie miałem takiego efektu jak u ciebie. Może tatuażysta liczy, że to się rozejdzie po kościach samo z siebie. Po 4 tygodniach tatuaż powinien być już całkowicie wygojony. Pewnie zdarzają się przypadki, że trwa to dłużej, ale to wyjątki od reguły.

To twój pierwszy tatuaż? Czy już miałaś coś tatuowane i nie było takich problemów?

Dodano 2 tygodnie temu przez Bea_1985

Pierwszy na ręce, poprzednio robiłam na plecach, szybko się zagoił. Ten właśnie wygląda jak wygląda, to mnie zmartwiło. Wlaściciel i sam wykonawca mówią teraz ze to wybrzuszenia a nie blizny. Że to się wchłonie… dla mnie to takie gadanie jak mam być szczera. Jestem teraz w miejscu gdzie jest mega gorąco, chronię tatuaż przykrywam, ale smaruje też neba spf jest to filtr mineralny. Przed samym wyjazdem skontaktowałam się z wykonawcą, ale on odradził mi stosowania filtrów a wcześniej zalecał …. Zmienia zdanie. policzyłam i minęło 6 tygodni od wykonania. Poczekam, zobaczę jak będzie po wakacjach. Kupiłam bliznasil, ale boję się trochę to stosować w takim upale.

Dodano 2 tygodnie temu przez Bea_1985

Wykonawca zresztą zapewnia mnie że będzie ok, ale wymaga to czasu by się zagoił bo jego zdaniem tusz ciągle pracuje …

Dodano 2 dni temu przez Bea_1985

A czy Bliznasil, który poleciłeś rozjaśnia bliznę czy tylko spłyci ładnie?

Dodano 1 dzień temu przez macur14

Powinien wygładzić bliznę, żeby tak nie odznaczała się na skórze.

Dodano 1 dzień temu przez Bea_1985

Ok dzięki. Tatuaż się trochę zmienił. Nie smarowałam się bliznasil, ale widzę że na odwłoku się zmienił. Jakby trochę ten tusz się wtopił

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się