Witaj,
Gościu!

Początki tatuowania:)

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek edytowany 1 miesiąc temu

Witam, chciałem pokazać swoje pierwsze kroki na drodze do tatuowania. Niestety brak czasu nie zawsze pozwala mi na ćwiczenia ale robię co mogę. Proszę o ocenę obce osoby, bo ponoć są najobiektywniesze :) wiem że dużo pracy przede mną ale jakoś trzeba zacząć. Pozdrawiam i wrzucam przykładowe fotki tego co zrobiłem do tej pory.

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

To rysunki tak? Próbowałeś już na sztucznej skórze coś dziabać?

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

To wszystko jest na sztucznej skórze:)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

O kurczę :D zajebiście ci to idzie, jak to z czasem się schodzi?

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek edytowany 1 miesiąc temu

Dzięki, miło coś takiego usłyszeć:) a z czasem to różnie, dużo zależy od sztucznej skóry bo robiłem na różnych i każda inaczej przyjmuje tusz. Czasami wystarczy np wolniej a raz linie przejechać a czasami trzeba poprawiać by były wyraźne. Ale ogólnie 2-3,5 godzinki schodzi. Po nowym roku chciałbym na kurs isc jakiś i się doszkolic jeszcze, zobaczymy jak będzie. Wtedy może powoli coś na ludziach bym spróbował:)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Musiałbyś zakręcić się gdzieś na praktyki.

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Znalazłem kurs w Poznaniu gdzie zapewniają około 9-10 modeli od siebie na których wykonuję tatuaże, zawsze jakiś początek. A potem mam kilku znajomych chętnych na tatuaż:) i wtedy jak jakieś małe portfolio zbuduje to szukać po salonach można;)

Dodano 1 miesiąc temu przez arve_lek

Widać w grabie talent także powodzenia!

Zawsze można testować na hennie :)

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Hehe, chyba jednak przy tuszu pozostanę:) ale dzięki za miłe słowo

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

Siema , ogólnie wygląda to w pytę ,Sztuczna skóra to gówno z resztą jak wykonałeś tyle dziarek na niej to wiesz .Jeżeli masz hajs na kursy to idź jak najbardziej ale z tego co wiem są one dosyć drogie . Ogólnie wczoraj wykonałem pierwsza dziarę na człowieku i różnica pomiędzy fake a prawdziwa skóra jest nieziemska

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Jak twoje odczucia, lepiej na prawdziwej skórze? Jaka jest różnica? Pytam bo mnie to bardzo ciekawi :) wrzuć fote co zrobiłeś.

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

O wiele lepiej ,tusz wchodzi za pierwszym razem i nie trzeba orać tej skóry jak sztucznej. Stresowałem się z racji tego że to pierwszy tatuaż na człowieku i jeszcze znajomy wybrał sobie miejsce pod okiem i dłoń ;p , więc hardkorowo .Wrzucę fotkę jak skończę bo nie wytrzymał bólu na dłoni

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

No to jak na pierwsze dziary rzeczywiście fajnie:) sztuczna skórą jest toporna do wbijanie bardzo. Nie mogę się doczekać mojego pierwszego tatuażu na człowieku ale nie chciałbym schrzanic komuś. A jaka maszynka działasz?

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

Używam maszynki rotacyjnej Zetener ;) .

Chciałem kupić cewkowa na początku ale wyczytałem że można się zrazić do dziarania przez nie bo dużo ustawień itp

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Aha, ja próbowałem na cewkach ale te tańsze tylko męczą przy ustawieniu ich. Teraz na rotacyjnej robię, ale przymierzam się do zakupu czegoś lepszego żeby na ludziach zacząć, myślę o cheyenne thunder albo proton mx ale jeszcze nie zdecydowałem:)

Dodano 1 miesiąc temu przez Adimaster

Gdzieś coś słyszałem, że na świniach ludzie potrafią uczyć się tatuowania :)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Dziara pod okiem? Odważnie nie powiem, dłoń już mniej :P

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123 edytowany 1 miesiąc temu

Krzyż pod okiem , niby dwie linie ale ręką telepala się że stresu strasznie ;p . Kiedy robiłem na dłoni już byłem mniej zestresowany ,ale i tak podziw dla kumpla że odważył się udostępnic mi takie miejsca 😂

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

To na pewno, ale to dobrze, krzyż wyszedł równo?

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

Wyszedł równo ,mam nadzieję że po zagojeniu nie zniknie . Nie chciałem zbyt głęboko wbijać tuszu żeby się nie rozlał pod skórą

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Jak coś będzie nie tak, w sensie, że będzie mało wyraźny, to zawsze możesz go poprawić i po problemie, ważne że już przeszedłeś na żywą skórę.

Dodano 1 miesiąc temu przez Patka

@Adimaster Normalnie :) Tylko zobacz na te zdjęcia. Świńska skóra jest jak ludzka, więc fajnie jest na niej coś podziałać.

Dodano 1 miesiąc temu przez Adimaster edytowany 1 miesiąc temu

@Patka no dokładnie o tym pisałem :) Ciekaw jestem, czy świnie są przy tym usypiane, czy lecą z tatuowaniem na żywca :)

Dodano 1 miesiąc temu przez Patka

Nie jestem pewna, ale raczej obstawiam, że są usypiane, nie wyobrażam sobie świni, która spokojnie stoi w miejscu i daje sobie zadawac ból, zwłaszcza że nie wie, że jest tatuowana, bo to wciąż świnia.

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Na bank je usypiają, ciekawi mnie tylko to jak taki proces wygląda, kto udostępnia te świnie i czy jest to unormowane jakoś prawnie.

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

A ja tam wrzucę co wczoraj wieczorem udało się ma sztucznej skórze podziałać:)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Mam tak, że nie mogę już patrzyć na tatuowane czaszki, za dużo ich widzę po prostu na co dzień, to nie będę przy ocenie obiektywny, więc się wstrzymam :P

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Spoko rozumiem:) ja czaszki generalnie rzadko robię w ramach ćwiczeń ale się zdarzyło:p

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Na luźno, ćwiczyć trzeba ze wszystkim :)

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Ostatnie próby...

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14 edytowany 1 miesiąc temu

Powiem ci stary, że przyjąłbym taki projekt na siebie :) I mówię to bez pucowania.

Dodano 1 miesiąc temu przez Rudy Kurniawan

Przewertowałem twoje projekty i widać, że masz do tego smykałkę, klaun z samego początku wyszedł ci taki wyrazisty, choć jestem daleki od tatuowania sobie takich wzorów na skórze, to widzę, że wyszedł ci całkiem nieźle.

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Aż chce się dalej uczyć jak się przeczyta coś takiego:) do końca roku wymienię maszynke na coś lepszego, potem kurs u chyba na ludziach będę podejmować próby. Swoją drogą możecie się wypowiedzieć odnośnie maszynek, cheyenne thunder lub proton mx (lub inne modele typu pen np mikron,enduro itp) ??

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

Co do maszynek dobrej rady ci nie dam, bo się najzwyczajniej w świecie nie znam, ale ten dziad serio mi się podoba. Ile byś za niego wziął gdybyś tatuował? :P

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123 edytowany 1 miesiąc temu

Widać że zajawka aż kipi ;) .Motaj sobie znajomych na dziarki, na pewno znajdzie się chętny .Co do maszynek to proton i cheyenne są bardzo dobre najważniejsze jest to żeby dobrze ci się pracowało dana maszynka ,polecam ci na Ali express zamówić sobie podrobe tego Protona za stówę i wtedy zobaczysz czy maszynka typu pen w ogóle ci podchodzi ;)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14 edytowany 1 miesiąc temu

Dokładnie jakbyś był z tego samego miasta to i ja bym się skusił :) Ryzyka się nie boję, a zawsze można cover sobie zafundować, w dzisiejszych czasach nie ma rzeczy niemożliwych do ogarnięcia.

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

Z tego co pamiętam to ziomek u którego robiłem rękaw dziergal mnie tym protonem efekty widać na załączonym obrazku

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Ogólnie to teraz robię maszynka typu pen i jest dla mnie wygodna, tylko to jakiś tani pen więc się do ludzi niezbyt nadaję:) wśród znajomych mam już kilku chętnych ale najpierw chce się ile mogę doszkolic żeby się pewniej czuć w tym co robię. Co do miasta to z łodzi jestem a Ty? A ile bym wziął nie mam pojęcia, nie myślę o tak odległych sprawach :p, narazie jeszcze kurs i nowy sprzęt i nie mówię nie:)

Dodano 1 miesiąc temu przez Smocze-oko123

To jak używasz pena i chcesz zakupić kolejnego to proton mx zdecydowanie ta radę .Jest mocna maszynka i radzi sobie na prawdę dobrze a przede wszystkim nie jest nie wiadomo jak drogi

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek edytowany 1 miesiąc temu

Dzisiaj, przed chwilą skończone:)

Dodano 1 miesiąc temu przez macur14

To akurat nie mój klimat, ale myślę, że dziewczynom się spodoba.

Dodano 1 miesiąc temu przez Patka

Spoko wzór, choć te róże mogły by być nie wiem.. takie trochę bardziej pełniejsze? Nie wiem jakich słów użyć do opisania, tego o co mi chodzi :P

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

Przyznam że nie do końca wiem o co chodzi z pelnoscia róż ale spoko:-)

Dodano 1 miesiąc temu przez Patka

Chodzi mi o to, że są między nimi luki, fajniej by było gdyby na siebie nachodziły, czy coś w tym rodzaju :P

Dodano 1 miesiąc temu przez Maciek

generalnie to ćwiczenia i tak po prostu wyglądał projekt ale pewnie też by było fajnie z większą ilością róż :)

Dodano 1 miesiąc temu przez Patka

Wykonanie jest dobre, po prostu projekt można by było troszeczkę urozmaicić. Tak jak napisałeś to tylko ćwiczenia, a ja się czepiam :P

Dodano 4 tygodnie temu przez Maciek edytowany 4 tygodnie temu

Sprawdzałem czy uda się w technice dotwork coś porobić i to efekt prób, no i z dobrych wieści czekam na przesyłkę z nową maszynka proton mx :)

Dodano 4 tygodnie temu przez macur14

I jak odczucia z tą techniką? Mi coraz bardziej się podoba, tak samo jak na rzecz realistycznych tatuaży zakochałem się w stylu graficznym :)

Dodano 4 tygodnie temu przez Maciek

Powiem Ci że odczucia pozytywne i będę dalej próbował, jest nieco bardziej czasochlonna ale efekty są ciekawe:)

Dodano 4 tygodnie temu przez macur14

Jest to coś nietuzinkowego, w zalewie realizmu w tatuażach, dotwork jest ciekawą alternatywą.

Dodano 4 tygodnie temu przez Maciek

Napewno dużo jest realizmu , lepiej lub gorzej wykonanego. Dotwork czy łączenie go z kreską graficzną daje fajne efekty i można sobie pokombinować

Dodano 4 tygodnie temu przez macur14

Otóż to! To mi się podoba, łączenie styli ze sobą, wychodzenie poza ramy, dzięki temu pcha się tę sztukę cały czas do przodu.

Dodano 4 tygodnie temu przez Patka

Jak na pierwszą próbę to nice :) Ale jeszcze czeka cię kropkowania i kropkowania, żeby nabrać wprawy

Dodaj odpowiedź

Chciałbyś odpowiedzieć na ten temat? Zaloguj się