Cześć.
Żona (45 l.) zrobiła sobie pierwszy tatuaż. Zajmuje on prawie całe przedramię. Problem polega na tym, że nie lubię tatuaży. Ciężko mi się z tym pogodzić i jakoś mam problem z jego akceptacją. Trochę mnie to dołuje. Co robić? Mam nadzieję, że z czasem moje podejscie się zmieni, ale jestem bardzo otwarty na jakieś porady, sugestie.