To jeden z naszych ulubionych tatuaży "cover up". Po poprzedniej pracy pieszczotliwie zwanej "tadzikiem" ani śladu, a w jej miejsce mogliśmy zaproponować coś wyjątkowo odważnego.. no i usłyszeliśmy TAK. Praca wykonana podczas jednej sesji.
www.mokotusz.pl
Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.
jedna sesja? ale chyba nie 6 godzin?
A owszem, ale w tym przypadku akurat klientka ma naprawdę filigranową rękę, więc było to możliwe podczas jednej sesji.
Mała dziara, a taki wielki cover? Biere! :)
Hahah, mały cover duży efekt ;) Nie ma co żartować, bardzo poważnie zapraszamy :D :D :D