Witaj,
Gościu!

Maszynka do tatuowania w protezie ręki

Czy będąc praworęcznym, kiedykolwiek próbowałeś zrobić coś tylko z wykorzystaniem swojej lewej ręki? Jeśli tak to doskonale wiesz, że nie jest to wcale proste i nim ci się uda, upłynie sporo czasu, w którego trakcie zapewne nie raz się zdenerwujesz. Jednak mając dwie zdrowe ręce, jest to twój wybór i jeśli będzie to dla ciebie zbyt frustrujące, będziesz mógł to rzucić w cholerę i wrócić do naturalnego porządku. Ten wybór został odebrany JC Sheitanowi Tenetowi w chwili, gdy w wyniku wypadku utracił swoją prawą kończynę.

Maszynka tatuażu w protezie

JC Sheitan Tenet to w rzeczywistości francuski tatuażysta, któremu 24 lata temu amputowano rękę na wysokości łokcia, lecz nie przeszkodziło mu to w tym, by uprawiać swój wymarzony zawód. Nie było to jednak dla niego łatwe, ponieważ stracił swoją dominującą, prawą rękę, przez co musiał nauczyć się wykonywać czynności mniej wyćwiczoną, lewą ręką. Był jednak na tyle zdeterminowany, że nie porzucił swojego artystycznego życia i teraz jest zdecydowanie kimś wyjątkowym w świecie tatuażu. Zanim do tego doszło, musiał przejść długą i wyczerpującą drogę poprzez naukę rysowania przy użyciu lewej ręki. Ciężko mu było również znaleźć studio tatuażu, jakie chciałoby go przyjąć do siebie na praktykę ze względu na jego niepełnosprawność. Jego nieugiętość w dążeniu do celu zaowocowała tym, że po wielu latach ciężkiej pracy w końcu udało mu się osiągnąć sukces.

Tatuowanie protezą

Proteza zawierająca maszynkę do tatuowania zrodziła się w głowie artysty i inżyniera Jeana-Louisa Gonzaleza, który jest szerzej znany pod pseudonimem Gonzal. Obaj Panowie spotkali się po praz pierwszy na konwencji tatuażu we francuskim mieście Devezieux. Tam mieli okazję dłużej porozmawiać na temat możliwości tatuowania przy użyciu specjalnego narzędzia zamontowanego w protezie ręki. Założeniem Gonzala było stworzenie urządzenia, które pozwoliłoby Tenetowi na wykonywanie tatuaży przy użyciu prawego ramienia. Udało mu się tego dokonać, jednak tą unikatową maszynką nie można robić skomplikowanych projektów, pozwala jedynie na wypełnianie wzorów tuszem. Jej konstrukcja nie różni się zbytnio od innych produktów tego typu, czyści się ją jak każdą maszynkę służącą do tatuowania.

Wygląd protezy

Na pierwszy rzut oka proteza wydaje się stara i wygląda na taką, która została skonstruowana w innej epoce, lecz to tylko pozory i specjalnie obrany kierunek. Gonzal specjalizuje się w tworzeniu projektów w stylistyce, jaką jest Steampunk. Ten styl czerpie pełnymi garściami z XIX wiecznych maszyn parowych. Maszynka jest w pełni higieniczna i sterylna, dzięki czemu nie ma absolutnie żadnych przeciwwskazań ku temu, żeby przy jej pomocy wykonywać tatuaże. Jej twórca zapewnia, że zamierza ulepszyć swój prototyp, tak aby dać jej właścicielowi więcej mobilności w nadgarstku, bo jak na razie proteza może obracać się o 360 stopni, co pozwala na całkiem swobodne działanie.

Trzech ludzi z tatuażem

Mówiąc o artyście, jakim jest JC Sheitan Tenet, nie można zapomnieć o tym, że w 2016 roku ustanowił nowy rekord Guinnessa jako pierwsza osoba na świecie posługująca się maszynką do tatuażu zamontowaną w protezie ręki. Trzeba przyznać, że obydwaj Panowie mają dobrą wyobraźnię i być może w przyszłości zaprezentują coś o wiele lepszego. Pozostaje trzymać za nich kciuki i życzyć owocnej współpracy.