Popek chwalący się wytatuowaniem twarzy w mediach
Popek przez ostatnie lata swojej scenicznej działalności zdążył przyzwyczaić zarówno swoich fanów, jak i opinię publiczną do kontrowersyjnych ruchów, które wzbudzały skrajne emocje. Wśród nich były oczywiście ekstremalne metamorfozy wyglądu.
Nie inaczej było z wytatuowaniem twarzy w stylu trash polka, który został zaprojektowany, a następnie wykonany przez tatuażystę Mistyk ze studia Noise International.
W tamtym czasie raper był w pełni zadowolony z efektów współpracy i zupełnie nie widać było po nim, że żałuje swojej decyzji, wręcz przeciwnie chwalił się nowym wyglądem i publikował sporo nagrań i zdjęć z tym związanych w swoich mediach społecznościowych.
Warto przeczytać: Popek szokuje fanów nowym tatuażem na twarzy
Zmiana narracji w sprawie tatuażu na twarzy Popka
Teraz Popek widzi sprawę swojego tatuażu na twarzy kompletnie inaczej i wręcz obwinia tatuażystę, że wykorzystał go do wypromowania własnej osoby.
Raper po dość długiej medialnej ciszy, udzielił wywiadu na kanale Żurnalisty. Pośród wielu ciężkich tematów dotyczących życia i zmagania się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, padły również kwestie związane z wytatuowaniem twarzy.
Popek zmienił całkowicie narrację i według niego został oszukany i wręcz namówiony na zrobienie takiego, a nie innego tatuażu. Według jego relacji miał być upijany alkoholem i częstowany narkotykami, co miało uśpić w nim racjonalne myślenie.
Warto jednak przypomnieć, że w okresie, gdy tatuaż powstawał, raper zarzekał się, że zrywa raz na zawsze z nałogiem i ów tatuaż ma być tego dowodem, że zmienia siebie na lepsze. Miał mu przypominać, jaką osobą już nie chce być, natomiast teraz okazuje się, że przez cały ten czas Popek był w czynnym uzależnieniu i w żadnym wypadku nie stronił od alkoholu i narkotyków.
W tamtym czasie odniósł się również do wielu głosów z komentarzy, mówiących o tym, że zapewne został wykorzystany przez tatuażystę do przysłowiowego "nabicia sobie lajków", czemu stanowczo zaprzeczył, tłumacząc, że to była jego w pełni świadoma i przemyślana decyzja.
Proces usuwania tatuaży z twarzy Popka będzie długi i bolesny
Aktualnie mamy słowo przeciwko słowu i dociec prawdy będzie ciężko. Na tę chwilę wygląda to trochę tak, jakby Popek w końcu faktycznie wytrzeźwiał i dopiero dotarło do niego, co tak naprawdę zrobił.
Raper obecnie jest w trakcie procesu usuwania tatuaży z twarzy i dąży do tego, aby były jak najmniej widoczne. Laserowemu usunięciu tatuaży z twarzy towarzyszy duży ból i biorąc pod uwagę fakt, że do całkowitego ich zniknięcia potrzeba naprawdę wielu sesji, to przed Popkiem stoi jeszcze długa droga do odzyskania dawnego wyglądu.
Co ciekawe części tatuaży z twarzy (konkretnie z boku głowy) raper wcale nie żałuje i choć jest to tylko napis, to trzeba przynać, że to duży wzór obejmujący niemalże całą boczną część głowy.
Warto przeczytać: Tatuaże na twarzy stają się popularnym trendem
Robert Janowski z Jaka to melodia wraz z żoną zrobili wspólne tatuaże
Współwięźniowie wytatuowali mu swastykę na czole i nie zostali za to ukarani
Po śmierci męża wyzwoliła swą miłość do tatuaży i pokryła 91% skóry tuszem
Mistrzowie tatuażu z całej Europy na nadchodzącym Poznań Tattoo Konwent 2019