Witaj,
Gościu!

6 wskazówek jak pielęgnować tatuaż w czasie lata

Nie każdy musi dbać o skórę przez okrągły rok, choć powszechnie wiadomo, że regularne nawilżanie działa pozytywnie na wygląd tatuażu. Niemniej gdy przychodzi lato, wszyscy powinniśmy zadbać odpowiednio o zdrową kondycję powłoki naszego ciała. Intensywne słońce można uznać jednocześnie za błogosławieństwo, jak i również przekleństwo i wszystko zależy od tego, jak dobrze do niego się przygotujemy. Szczególną uwagę powinny zwrócić na to osoby posiadające tatuaże, bez znaczenia, czy są one świeże, czy też w pełni wygojone. Słoneczna pogoda i wysokie temperatury nie są dobre dla tatuażu, zwłaszcza jeśli całkiem niedawno pojawił się na naszej skórze. Skoro dałeś radę przejść przez wszelakie przygotowania i ból związany z tatuowaniem, to pociągnij to dalej i zadbaj o dziarę w należyty sposób, aby twoje wysiłki i pieniądze nie poszły na marne. Zwłaszcza w okresie letnim!

wytatuowany mężczyzna kucający na plaży

Latem zdecydowanie warto chronić tatuaż przed słońcem

Faktem jest, że wystawianie dziar na działanie promieni słonecznych, w dłuższej perspektywie ma negatywny wpływ na ich wygląd. Dotyczy to zarówno świeżych tatuaży, jak i również takich, które nosimy na ciele już od dłuższego czasu.

To, że tatuaż z czasem wyblaknie i straci żywe kolory, jest nieuniknione. Jednak można temu procesowi skutecznie przeciwdziałać, stosując się w miarę możliwości do określonych zasad. Dzięki nim tatuaż wyglądał będzie jeszcze przez długi czas bardzo dobrze.

Chowanie nowego tatuażu pod przykryciem

Wiem, że po wizycie w studiu tatuażu fajnie jest pochwalić się nowym nabytkiem. Lepiej jednak nie odsłaniać świeżego tatuażu i wystawiać go na ekspozycję słońca. Może to poskutkować odbarwieniem, wyblaknięciem lub w skrajnych przypadkach nawet blizną. Mówię tu oczywiście o długotrwałym i nie przerwanym działaniu słońca na świeży tatuaż, a nie o kilkuminutowym okienku. Krótka ekspozycja ma minimalne szanse na zaburzenie procesu gojenia tatuażu.

Najlepiej nosić luźne i przewiewne ubrania od momentu zrobienia tatuażu do jego pełnego wygojenia (zazwyczaj 3-4 tygodnie). Zdaję sobie sprawę, że długi rękaw, czy nogawka latem może być dla wielu ludzi problematyczna, ale lepiej przemęczyć się, niż później żałować, że nie dopilnowało się tak błahej rzeczy. Szczególnie, że naprawdę ma to realny wpływ na gojenie tatuażu i pozwala uniknąć nieprzyjemności. Zakrycie ubraniem świeżej dziary pomaga także w unikaniu drapania skóry.

Oprócz chowania tatuażu przed słońcem należy pamiętać o częstszym smarowaniu i higienie tatuażu w trakcie gojenia, bo wysoka temperatura zwiększa potliwość naszego ciała. Przy okazji wysuszając szybciej wytatuowane miejsce, które posmarowaliśmy wcześniej kremem. Delikatne nawilżanie jest zawsze mile widziane przy takiej pogodzie.

Warto przeczytać: Jaki krem jest najlepszy do pielęgnacji tatuażu?

Zakaz solarium podczas gojenia tatuażu

Niniejsza zasada tyczy się to głównie osób ze świeżym tatuażem. Skoro powinniśmy chować się przed działaniem słońca, to tym bardziej wizyty w solarium nie wchodzą w grę. Mają tak samo destrukcyjny wpływ na dziary jak wspomniane wcześniej promienie słoneczne. Dlatego pod żadnym pozorem nie powinno się przekraczać progu salonu solarium.

Chodzenie do solarium nawet z pełni wygojonymi tatuażami może w miarę upływu czasu doprowadzić do wyraźnie widocznej degradacji ich wyglądu - blaknięcia i utraty intensywności koloru.

wytatuowana kobieta z dzieckiem na plaży

Unikaj moczenia tatuażu w otwartych zbiornikach wodnych i basenach

Lato to okres, w którym ochoczo wskakujemy do wody, czy to nad morzem, czy nad jeziorem. Osoby mające nowy tatuaż muszą się tego wystrzegać. Skoro w trakcie zwykłej kąpieli, nie powinno się wystawiać dziary na zbyt długie moknięcie, to tym bardziej należy unikać pluskania się w wodzie.

Dodać trzeba jeszcze to, że w takich wodnych zbiornikach jest wiele mikroelementów, które mogą spowodować infekcję. Z kolei jeśli chodzi o morze, to jest w nim dużo soli, co powoduje wysuszenie skóry, co w połączeniu z wysokimi temperaturami nie może skończyć się dla świeżego tatuażu zbyt dobrze.

Zakaz kąpieli dotyczy również basenów, w których spotkać można całe mnóstwo chemikaliów, których nie chcemy w pobliżu świeżo nabytej dziary. Natomiast ci, którzy mają całkowicie zagojony tatuaż, po pływaniu powinni czym prędzej nawilżyć skórę i skorzystać z kremu do opalania. Nie każdy krem SPF zachowuje swoje właściwości po wejściu do wody, dlatego po wyjściu na brzeg należy odnowić barierę ochronną skóry.

Zakaz kąpieli dotyczy również basenów, w których spotkać można całe mnóstwo chemikaliów, których nie chcemy w pobliżu świeżo upieczonej dziary. Ci, którzy mają całkowicie zagojony tatuaż, po pływaniu powinni czym prędzej się nawilżyć i skorzystać z kremu do opalania.

Picie wody pomaga w pielęgnacji tatuażu

Odwodniony organizm to nic dobrego i tyczy się to wszystkich osób, bez znaczenia, czy mają tatuaże. W szczególności jeśli mówimy o upalnym lecie. Jednak tym drugim brak nawodnienia na właściwym poziomie, będzie przeszkadzał w większym stopniu.

Dobrze nawodniony organizm sprawi, że skóra będzie czysta, zdrowsza i odpowiednio nawilżona od wewnątrz, co przełoży się na wygląd tatuaży. Ma to znaczenie zwłaszcza u ludzi, którzy dopiero co odwiedzili tatuażystę.

Picie dużej ilości wody w połączeniu z nawilżaniem od zewnątrz przy użyciu dedykowanych kremów lub specjalistycznych maści sprawi, że świeży tatuaż będzie miał idealne warunki do spokojnego gojenia się. Zdrowa skóra pod tatuażem, przekłada się realnie na jego dobry wygląd. Nie chcemy przecież, żeby kolory straciły na intensywności.

Warto przeczytać: Poradnik - jak właściwie dbać o świeży tatuaż

Ochrona przeciwsłoneczna tatuaży z kremem SPF

Najskuteczniejszą ochroną przed słońcem, będzie nic innego jak ochronny krem do opalania z mocnym filtrem 50+. Zabezpieczy tatuaż przed intensywnym promieniowaniem UV, uchroni przed wyblaknięciem i dodatkowo ujędrni i nawilży skórę.

Najlepszym wyborem są te kremy, które cechują się szybkim wchłanianiem i odpornością na zmywalność. Na rynku można znaleźć kilka ciekawych propozycji. Osobiście polecałbym takie, które są w sztyfcie i o niewielkich rozmiarach. Dzięki temu schowamy je w zakamarku każdej kieszeni, bez obaw, że braknie nam miejsca. Ich poręczność sprawia, że można taki krem mieć zawsze przy sobie, co latem jest bardzo przydatne. Zwykła tubka również zda egzamin, pod warunkiem, że będzie to mała pojemność np. 50 ml.

W przypadku świeżego tatuażu uchronimy się przed wyblaknięciem, odbarwieniem, zaczerwienieniem i ogólnym dyskomfortem związanym ze zbyt dużą dawką słońca. Zwłaszcza, gdy akurat nie mamy możliwości zakrycia tatuażu poprzez ubranie.

Natomiast osoby, które posiadają tatuaże na skórze już od paru miesięcy lub lat, uchronią się przed utratą intensywności kolorów i ogólnie zadbają o dobrą kondycję swoich dziar.

dziewczyna smarująca kremem tatuaż na udzie

Czym smarować tatuaż, aby uchronić go przed słońcem:

Krem do tatuażu z filtrem SPF 50+ EasyTattoo

Krem do tatuażu z filtrem SPF50 NEBA

Krem do tatuażu z filtrem SPF50 LoveInk Sunscreen

Żywność, która może pomóc przeciwko skutkom UV

Wielu ludzi może o tym nie wiedzieć. Ba! Sam dowiedziałem się o tym w momencie pisania tego artykułu. Jest żywność, która pomaga w walce z promieniami UV.

Zostało naukowo potwierdzone, że produkty o dużej zawartości przeciwutleniaczy wzmacniają „od środka” skórę, co przekłada się na zwiększoną odporność na promieniowanie ultrafioletowe.

Nie będę rozpisywał się o tym, jak dokładnie wpływają na nasz organizm poszczególne produkty, tylko je wymienię, a ktoś, kto jest bardziej dociekliwy z pewnością znajdzie chwilę, żeby zagłębić się bardziej w temat.

● Brokuły

● Borówki

● Czarna, biała i zielona herbata

● Granat

● Kwasy omega 3

● Olej kokosowy

● Pomidory

● Zielone warzywa liściaste

Warto przeczytać: Na co uważać po zrobieniu tatuażu?

O autorze
macur14

macur14

Jestem pasjonatem tatuaży, u którego z roku na rok zaczyna brakować wolnych miejsc na skórze (i jest mi z tym bardzo dobrze). Interesują mnie wszelakie tajniki tej sztuki, dlatego wciąż dowiaduję się czegoś nowego, czytając, oglądając filmy lub po prostu rozmawiając z ludźmi mającymi podobną zajawkę na tatuaże jak ja.

Swoją wiedzą dzielę się na blogu Dziarowni. Spotkać można mnie również na tutejszym forum, gdzie w miarę możliwości odpowiadam na pytania użytkowników, którzy nigdzie indziej nie znaleźli odpowiedzi. Na co dzień robię też parę innych bardziej lub mniej ciekawych rzeczy, niekoniecznie związanych z tatuażami.

Współpraca: [email protected]

Dodano: 19.04.2026
Tagi: Pielęgnacja tatuażu