Witaj,
Gościu!

Ikoniczny tatuaż na twarzy Mike'a Tysona miał wyglądać zupełnie inaczej

W dzisiejszych czasach tatuaż na twarzy nie jest niczym szokującym, ani oburzającym, co jeszcze parę lat temu byłoby ciężkie do uwierzenia. Coraz więcej ludzi przekonuje się do tatuowania okolic twarzy, ale w przeszłości zdecydowanie uchodziło to za coś obrazoburczego, dla niektórych wręcz niedopuszczalnego. Naprzeciw wszystkim tego typu głosom lata temu wyszedł legendarny bokser wagi ciężkiej Mike Tyson, który do dziś z dumą nosi tatuaż na twarzy, który stał się wręcz ikonicznym wzorem w światowej popkulturze. Jednakże Tyson planował na początku wytatuować coś zgoła innego niż czarnego tribala i miały być to serduszka. Pomysł szalony prawie tak bardzo jak sam bokser, ale to jak najbardziej prawdziwa historia i o tym właśnie będzie ten artykuł.

tatuaż na twarzy mike tysona

Wymarzony wzór tatuażu Tysona nie był planowany jako tribal

Tatuaż Mike'a Tysona, czyli czarny tribal w okolicach oka, czoła i policzka jest kojarzony nawet poza bańką ludzi interesujących się sztuką tatuażu.

Jest to po prostu ikoniczny wzór, który pojawił się na twarzy boksera w okresie, kiedy robił dużo kontrowersyjnych akcji. Z pewnością tatuaż na twarzy w tamtych latach dolał oliwy do ognia i dodał mu jeszcze większego rozgłosu w przestrzeni publicznej, szczególnie że nie był to codzienny widok na twarzy sportowców, czy w ogóle ludzi poruszających się w szeroko rozumianym show-biznesie.

Trzeba pamiętać, że Mike Tyson był wówczas nie tylko gwiazdą boksu światowego formatu, tylko również gwiazdą w sferze typowo medialnej i często pojawiał się na okładkach tabloidów, czy ekranów telewizorów.

Warto przeczytać: Pomnik Mike'a Tysona z odwzorowanym tatuażem na twarzy stanął w Las Vegas

widok z boku na tatuaż mike tysona

Geneza tatuażu na twarzy słynnego boksera

Tatuaż na twarzy u Mike Tysona powstał w okolicach 2003 roku i jak się okazało, początkowy pomysł boksera dotyczył kompletnie innego wzoru. Dla wielu może być to wręcz niebywałe, że człowiek kojarzony ze swojej bezwzględności w ringu (poza nim z resztą również) chciał wytatuować na swojej twarzy liczne serduszka.

Mike Tyson chciał w ten sposób zyskać przydomek „Człowiek Serc”. Tatuażysta jednak odmówił wykonania tego projektu i zaproponował w zamian wzór zdecydowanie bardziej pasujący do nieustępliwego charakteru Tysona. Wybór padł na tradycyjny plemienny tatuaż, który można, śmiało nazwać tribalem.

Sam bokser podkreślił, że finalnie była to dobra decyzja, a tatuaż wskazuje teraz jego wojowniczą naturę. Swoją drogą ciekawe, jakby Mike Tyson wyglądał w ringu z wytatuowanymi serduszkami na twarzy i jak by to wpłynęło na psychikę jego przeciwników.

przemawiający mike tyson w garniturze

Pomimo upływu lat tatuaż Tysona wygląda świetnie

Mike Tyson ma obecnie 59 lat i można zastanowić się, jak wygląda z wytatuowaną twarzą na stare lata? Bardzo dobrze! Tatuaż kompletnie nie wpływa negatywnie na jego wygląd, wręcz dodaje mu animuszu i przypomina o latach świetności, kiedy był niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej.

Wzory tatuaży na twarzy przybierają różne formy

Coraz więcej ludzi decyduje się na wytatuowanie twarzy i nie są to wyłącznie członkowie branży (w tym zawodzie widok tatuażystów z tatuażami na twarzy nikogo nie dziwi), co pokazuje zmianę w postrzeganiu tatuaży przez społeczeństwo.

To odważna decyzja i choć na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się, że częściej dotyczy ona mężczyzn, to jednak jak się okazuje, sporo kobiet wybiera twarz do wytatuowania i nie chodzi tu tylko o makijaż permanentny.

Pomysłów na dziary na czole, skroni, policzku, czy nawet na podbródku jest całe mnóstwo, jednak należy pamiętać, że jest tu mało miejsca, aby fajnie zapełnić skórę tuszem. Dlatego każdy projekt warto porządnie przemyśleć i skonsultować z tatuatorem. Najbardziej popularne wydają się proste symbole lub krótki napis.

Warto przeczytać: Tatuaże na twarzy - nowe podejście i zerwanie ze stereotypami

O autorze
macur14

macur14

Jestem pasjonatem tatuaży, u którego z roku na rok zaczyna brakować wolnych miejsc na skórze (i jest mi z tym bardzo dobrze). Interesują mnie wszelakie tajniki tej sztuki, dlatego wciąż dowiaduję się czegoś nowego, czytając, oglądając filmy lub po prostu rozmawiając z ludźmi mającymi podobną zajawkę na tatuaże jak ja.

Swoją wiedzą dzielę się na blogu Dziarowni. Spotkać można mnie również na tutejszym forum, gdzie w miarę możliwości odpowiadam na pytania użytkowników, którzy nigdzie indziej nie znaleźli odpowiedzi. Na co dzień robię też parę innych bardziej lub mniej ciekawych rzeczy, niekoniecznie związanych z tatuażami.

Współpraca: [email protected]

Dodano: 21.09.2025