Witaj,
Gościu!

Zombie Boy - historia człowieka, który zasłynął za sprawą oryginalnych tatuaży

Kanadyjczyk Rick Genest dał się poznać światu pod pseudonimem Zombie Boy. Myślę, że spora część ludzi kojarzy jego osobę, poprzez charakterystyczny wygląd, który zapewnił mu wspomnianą powyżej ksywę. Stał się częścią popkultury ze swoim niemalże w całości wytatuowanym ciałem. Ciekawe jest to, że teraz ludzie tatuują sobie na skórze jego wizerunek, co jest swego rodzaju klamrą, a przynajmniej ja tak na to patrzę. Zapraszam do zapoznania się z historią człowieka, którego życie nie traktowało lekko już od najmłodszych lat, finalnie doprowadzając do tragicznej śmierci w wieku zaledwie 32 lat.

zombie boy

Guz mózgu i walka o życie w młodym wieku

Jego przemiany należy doszukiwać się w okresie, gdy miał 15 lat, ponieważ właśnie wtedy zdiagnozowano u niego raka mózgu. Guza na szczęście udało się usunąć, lecz parę miesięcy, które spędził przed operacją w szpitalu, skłoniły go do przemyśleń na temat życia i śmierci. Doszedł do wniosku, że życie jest zbyt krótkie, aby hamować się w swoich zainteresowaniach i już rok później na jego lewym ramieniu pojawił się pierwszy tatuaż, który przedstawiał czaszkę ze skrzyżowanymi piszczelami. Ze spokojnego chłopaka, jakim był przed nowotworem, stał się człowiekiem gloryfikującym anarchizm i szeroko rozumianą wolność. W wieku 17 lat opuścił rodzinny dom, po czym dołączył do kanadyjskiej punkowej społeczności, żył na skłotach i ulicy, nie martwiąc się tym, co przyniesie mu jutro.

zombie boy tatuaże

Wytatuowane ciało, które przyniosło mu sławę

W tym czasie na jego ciele zaczęło pojawiać się coraz więcej makabrycznych tatuaży. Narodziła się w nim koncepcja, że chciałby wyglądać jak zombie, które można kojarzyć z rozmaitych horrorów, które uwielbiał oglądać na co dzień. W wieku 19 lat powierzył swoje ciało tatuażyście z Montrealu o imieniu Frank Lewis. To on odpowiadał za jego charakterystyczne tatuaże, przedstawiające rozkładające się ciało i szkielet z licznymi owadami. Dokładnie 6 lat zajęło wytatuowanie jego ciała w 80%, a koszt wszystkich tatuaży wyniósł, jak zdradził sam Rick około 17 tysięcy dolarów. Początkowo jego tatuator był przeciwny wytatuowaniu jego głowy i twarzy, lecz finalnie podjął się tego zadania, tworząc jego unikatowy wizerunek z mózgiem na zewnątrz niczym po trepanacji czaszki i twarzą umarlaka. Zombie Boy przyznał, że najbardziej bolesnym doświadczeniem było dla niego tatuowanie nosa w całości na czarno.

Mimo iż jego ciało było praktycznie całe w tatuażach, uważał, że wciąż posiada kilka wolnych miejsc, które bez problemu można wytatuować. Jego podejście zagwarantowało mu dwa rekordy Guinnesa w 2011 roku. Pierwszy dotyczył największej ilości wytatuowanych insektów, których było aż 176 oraz wytatuowanych różnego rodzaju kości, których z kolei było 139. Trzeba mu przyznać, że w tatuowanie siebie zaangażował się bardzo mocno.

zombie boy i lady gaga

Oryginalna osobowość w świecie mody i epizodyczny aktor

Dzięki swojemu oryginalnemu wyglądowi zaczął powoli zdobywać popularność, najpierw wśród undergroundowej sceny Montrealu, później na całym świecie. Większe sukcesy zaczęły się od momentu, gdy został zauważony przez stylistkę mody Nicola Formichetti. To ona dostrzegła w nim medialny potencjał, dzięki czemu mógł wystąpić u boku Lady Gagi w jej teledysku do piosenki „Born This Way”. Ten występ otworzył mu drzwi do show-biznesu i szerokiej kariery, z czego oczywiście skorzystał. Następnie zaczął pojawiać się na okładkach topowych magazynów modowych jak „Vogue”, „GQ” oraz „Vanity Fair” i paru innych. Ciekawostką jest to, że jego twarz wylądowała również na okładce polskiego magazynu „Fashion Magazine” w parze z modelką Moniką Jagaciak. Drugim polskim akcentem w jego karierze był udział w teledysku polskiej wokalistki Honoraty Skarbek (Honey). Zombie Boy wystąpił w klipie do piosenki pod tytułem „Sabotaż”. Obecność w branży mody pozwoliła mu również na występowanie na wybiegach w charakterze modela, gdzie stał się nietuzinkową i wcześniej niespotykaną postacią. Nie powinno nikogo dziwić także to, że w zdobywaniu popularności pomógł mu profil na Facebooku, na którym udało mu się zebrać ponad milion obserwujących. Pojawił się również w kilku filmowych produkcjach, jednak były to zaledwie epizodyczne role.

zombie boy bez tatuaży

Głośna kampania reklamowa z jego udziałem

Szerokim echem odbiła się kampania reklamowa firmy Dermablend, która promowała mocny korektor do skóry. W jej spocie Zombie Boy nie przypominał człowieka, do którego zdążyli przywyknąć jego fani. Całe ciało miał pokryte korektorem, który swym kolorem imitował normalną skórę i dokładnie ukrył wszystkie tatuaże. Zombie Boy stopniowo zaczął zmywać z siebie preparat, odsłaniając tym samym swoje prawdziwe oblicze. Pokazał, że nie warto oceniać książki po okładce. Ten występ zagwarantował mu kontrakt ze znaną firmą L’Oréal i tym samym stał się jej pierwszym męskim ambasadorem w historii.

zombie boy

Ślad, który zostawił po sobie w popkulturze

Rick Ganest został znaleziony 1 sierpnia 2018 roku martwy w swoim domu w Montrealu. Z początku policja podejrzewała samobójstwo, lecz w toku postępowania śledczego wniknęło, że był to nieszczęśliwy wypadek pod wpływem alkoholu. Zmarł w wieku 32 lat, zaledwie 6 dni przed swoimi 33 urodzinami. Do końca życia nie przywiązywał wielkiej wagi do dóbr materialnych, stale wyznając swoje wolnościowe poglądy. Dom, w którym został znaleziony, był jedną z większych rzeczy, jakie sobie zafundował i udostępniał go swym starym znajomym z czasów jego przygody z undergroundową punkową sceną Montrealu.

Tak jak napisałem we wstępie, Zombie Boy był ogromnym miłośnikiem tatuaży, w końcu pokrył nimi całe swoje ciało. Obecnie coraz częściej można spotkać projekty tatuaży, przedstawiające jego samego, co jest uhonorowaniem jego pasji, a oprócz tego po prostu dobrze wygląda, tak jak on sam, gdy jeszcze żył.

O autorze
macur14

macur14

Tatuaże to moja pasja, którą pielęgnuję każdego dnia. W tym temacie siedzę już od paru dobrych lat i ciągle czuję głód zdobywania nowej wiedzy, którą później z chęcią dzielę się z innymi. Najlepszym przykładem będzie tutaj niniejszy blog, którego mam przyjemność prowadzić i forum, którego jestem moderatorem. W licznych postach i komentarzach na Dziarowni służę pomocą i odpowiadam na pytania związane ze sztuką tatuażu.

Na co dzień natomiast jestem copywritterem, a w swoich tekstach poruszam rozmaite tematy. Stale rozwijam się pod tym kątem, zaliczając kolejne szkolenia, aby warsztat moich umiejętności mógł się poszerzać. Jeśli podoba ci się sposób, w jaki piszę, odezwij się do mnie, to nawiążemy współpracę.

Współpraca: [email protected]

Dodano: 05.09.2020